Portret Kobiety

Zdrowie i uroda / Artykuły



Opryszczka latem, czyli "dmuchaj na zimno"

OpryszczkaNadmierna ekspozycja na słońce powoduje szereg zmian w wyglądzie skóry i zaostrza przebieg niektórych jej chorób. Jest jedną z głównych przyczyn powstania opryszczki -  bolesnego i dokuczliwego schorzenia, wywołanego przez wirus Herpes simplex.

 

Niewielka ilość słonecznych dni w ciągu roku w naszej strefie klimatycznej powoduje, że już wiosną chętnie wystawiamy się na działanie słońca, korzystając z niego w pełni latem. Choć trudno pominąć jego dobroczynne działanie, lekarze podkreślają niebezpieczeństwa wynikające z przesadnego opalania.

 

Skóra po zimie jest blada, zmęczona i pozbawiona blasku. Niekorzystnie wygląda zwłaszcza cera. Nie tylko szara i bez świeżości, ale także przesuszona i mało elastyczna wskutek wysuszającego działania centralnego ogrzewania i mrozu, wymaga szczególnego potraktowania. Pomocne w jej zregenerowaniu będą oczyszczające, złuszczające i nawilżające zabiegi pielęgnacyjne. Pielęgnowanie ciała odpowiednimi kosmetykami powinno szybko przynieść zamierzone efekty.

Lato także nie jest łatwym okresem dla naszej skóry. Szkodzi jej wtedy przede wszystkim chlorowana lub słona woda oraz zbyt intensywne opalanie.

 

OpryszczkaWyjątkowo długa zima spowodowała, że jesteśmy spragnieni słońca i z przyjemnością zażywamy długotrwałych kąpieli słonecznych podczas urlopu czy choćby weekendowego wypadu poza miasto. Do opalania zachęca także... moda. Od momentu wykreowania przez Coco Chanel mody na opaleniznę, śniada skóra stała się oznaką radości, zdrowia i jest potwierdzeniem udanego spędzenia wakacji.

 

Ze słońca powinniśmy jednak korzystać z rozwagą i umiarem. Niestety, często zapominamy o przestrzeganiu zasad bezpiecznego opalania, czyli - przede wszystkim - o unikaniu wielogodzinnych sesji i stosowaniu odpowiednich kremów ochronnych z wysokim filtrem. Tymczasem pod wpływem silnego promieniowania ultrafioletowego dochodzi do wystąpienia przeróżnych defektów kosmetycznych i chorób. Nadmierne przebywanie na słońcu i - co się z tym wiąże - przegrzanie organizmu jest przyczyną ujawnienia się opryszczki.

 

Sezon na opryszczkę

 

Opryszczka, choć potocznie zwana „zimnem", często atakuje latem. Jest to uciążliwe i bolesne schorzenie skóry i błon śluzowych, wywołane przez wirus Herpex simplex. Istnieją dwa jego typy: HSV-1 powoduje opryszczkę wargową, a HSV-2 jest winny powstania opryszczki narządów płciowych.

 

Szacuje się, że zarażonych wirusem jest ok. 80% populacji. Do zachorowań dochodzi na wszystkich szerokościach geograficznych, jednak w krajach, gdzie warunki socjoekonomiczne są gorsze (np. w Polsce) odsetek zakażonych jest wyższy.

 

Stając się nosicielami wirusa możemy mieć pewność, że nie da on o sobie zapomnieć już nigdy. Herpes simplex po wniknięciu do organizmu zagnieżdża się bowiem w układzie nerwowym i tam może pozostać „uśpiony" nawet przez wiele lat. W sprzyjających dla niego warunkach „budzi się" i powoduje chorobę.

 

Za uaktywnienie się wirusa odpowiada obniżona odporność organizmu, związana z występowaniem chorób przebiegających z podwyższoną temperaturą ciała, miesiączki, przemęczenia, niedożywienia, stresu etc. Do schorzenia niezwykle często dochodzi w wyniku przegrzania - powstaniu opryszczki sprzyja intensywne opalanie!

 

Opryszczka wargowa objawia się w pierwszej fazie nieprzyjemnym uczuciem kłucia, swędzenia i pieczenia w zakażonym miejscu. Następnie pojawiają się liczne, bolesne i wypełnione płynem surowiczym pęcherzyki. Po kilku dniach zaczynają one pękać i tworzą nieestetycznie wyglądające strupki, których pod żadnym pozorem nie powinno się dotykać i zdrapywać.

 

Utrzymujące się ok. 10 dni schorzenie nie wymaga porady lekarza, jednak nie wolno go lekceważyć, lecz zastosować natychmiastowe miejscowe leczenie odpowiednim preparatem przeciwwirusowym, takim jak  np. Herpex®, firmy Hexal. Należy pamiętać, że opryszczka nie jest jedynie defektem kosmetycznym, lecz zakaźną chorobą, która pozostawiona sama sobie może w niektórych przypadkach doprowadzić do poważnych powikłań.

 

Co zrobić, by opryszczka nie popsuła nam urlopu?

 

Niewiele potrzeba, by zarazić się opryszczką. Przede wszystkim należy unikać kontaktu z osobą, u której pojawiły się już pierwsze objawy. Aby doszło do infekcji wystarczą pocałunki czy korzystanie z tych samych przedmiotów codziennego użytku (sztućce, naczynia, przybory higieniczne etc). Profilaktyka jest nieskuteczna, chociażby ze względu na łatwość przenoszenia choroby. Nie istnieje też szczepionka, która chroniłaby przed nawrotami. Niemniej warto zadbać o wzmocnienie odporności organizmu poprzez zażywanie preparatów immunostymulujących, witamin: C, z grupy B oraz cynku i spożywanie produktów zawierających naturalne kultury bakterii.

 

Choć trudno nam sobie wyobrazić udane wakacje bez złotobrązowej opalenizny, powinniśmy wystrzegać się nadmiernej ekspozycji na słońce. Promienie UV padające na wargę powodują upośledzenie odporności i w rezultacie mogą doprowadzić do ujawnienia się opryszczki. W słoneczne dni należy często smarować usta pomadkami lub balsamami z filtrem UV. Jednak największą pewność, że uda nam się uniknąć schorzenia jest zaopatrzenie się w preparat przeciwwirusowy - Herpex®.

 

 

Herpex® zawiera acyklowir - substancję, która hamuje rozwój i namnażanie się wirusa. Jej wchłanianie wspomaga substancja pomocnicza - dimetikon 350. Niezwłoczne zastosowanie leku po wystąpieniu pierwszych symptomów skutecznie przeciwdziała rozwojowi choroby. A jeśli sięgnęliśmy po niego zbyt późno i pojawiły się już bolesne pęcherzyki, Herpex® szybko złagodzi zmiany.

 

Pamiętając o preparacie Herpex® przy pakowaniu kosmetyczki na letni urlop możemy mieć pewność, że jeżeli jednak coś popsuje nam wypoczynek, to na pewno nie będzie to opryszczka.

 

Słońce - sprzymierzeniec czy wróg?

 

Słońce jest niezbędne człowiekowi do życia, bez niego organizm ludzki nie mógłby prawidłowo funkcjonować. Pomaga ono leczyć wiele chorób i wielu schorzeniom zapobiega. Pod jego wpływem pobudzone zostaje wydzielanie niektórych hormonów oraz wytwarzana jest witamina D3 (aż 80% potrzebnej dawki!), która poprzez ułatwienie przyswajania wapnia i fosforu wzmacnia zęby i kości oraz odgrywa znaczącą rolę w profilaktyce krzywicy.

 

Słońce przyczynia się do zdecydowanej poprawy samopoczucia i leczy depresję. Związana z okresem jesienno-zimowym i wywołana długotrwałym brakiem słonecznego światła depresja sezonowa wymaga często podjęcia fototerapii (leczenia światłem), najczęściej jednak ustępuje samoistnie wraz z pojawieniem się wiosny i pierwszych słonecznych dni. Dzięki promieniom słonecznym czujemy się zrelaksowani, odprężeni, bardziej spokojni, mamy więcej energii i chęci do życia.

 

Pomimo niewątpliwie dobroczynnego działania, jakie ma na nasze zdrowie i samopoczucie słońce, należy korzystać z niego rozsądnie. Przed każdym sezonem letnim specjaliści zgodnie przestrzegają przed konsekwencjami długotrwałej ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe. Nikogo dziś już nie powinno dziwić, iż jest ona nie tylko szkodliwa, ale może być nawet niebezpieczna.

 

Co za dużo, to niezdrowo!

 

To stare porzekadło doskonale sprawdza się w odniesieniu do zażywania kąpieli słonecznych. Nadmierne opalanie może prowadzić do niekorzystnych zmian wyglądu skóry, oparzeń i chorób, z których najgroźniejszą jest nowotwór (czerniak złośliwy). Co ciekawe, brązowa barwa skóry, którą zawdzięczamy melaninie, jest niczym innym jak naturalną ochroną skóry i świadczy o jej uszkodzeniu przez promieniowanie UV!

 

Choć wydaje nam się, że słońce poprawia wygląd cery, w rzeczywistości jest to chwilowe. W wyniku niszczenia przez promienie UV kolagenu i elastyny proces starzenia się skóry ulega przyspieszeniu, a cera staje się sucha, ściągnięta i mało elastyczna, pogłębiają się zmarszczki i bruzdy.

Widocznym defektem kosmetycznym są także przebarwienia, za których powstanie odpowiadają komórki pigmentowe - melanocyty. Niekiedy pod wpływem słońca wytwarzają one nadmierną ilość pigmentu, który nierówno rozkłada się w skórze powodując na różnych częściach ciała mniejsze lub większe zmiany.

 

Ostrożnie ze słońca powinny korzystać osoby z cerą naczynkową. O kruchości naczyń krwionośnych decydują w dużej mierze uwarunkowania genetyczne, jednakże czynniki zewnętrzne, takie jak wysokie temperatury i długotrwałe opalanie dodatkowo przyczyniają się do ich poszerzania i pękania. „Pajączki" są utrapieniem wielu kobiet, które chcąc zamaskować niedoskonałości wystawiają twarz na słońce, co paradoksalnie przyczynia się to pogorszenia stanu cery.

 

Wbrew obiegowym opiniom słońce nie leczy dermatologicznych schorzeń, lecz zaostrza ich przebieg. Dzieje się tak w przypadku m. in. trądziku różowatego, liszaja płaskiego i opryszczki.

 

HERPEX® - preparat stosowany w leczeniu pierwotnych i nawrotowych zakażeń skóry, wywoływanych przez wirus opryszczki zwykłej Herpes simplex typu I i II. 1 g kremu zawiera 50 mg acyklowiru.

 

Herpex®, 2g e, ok. 7,90 PLN

 

Herpex® jest skutecznym lekiem, dostępnym w aptece bez recepty i ma konkurencyjną cenę.





Być może zainteresują Cię inne pozycje z tej kategorii: