Portret Kobiety

Znane Kobiety



Helena Rubinstein

helena rubinstein"Nie ma kobiet brzydkich, są tylko leniwe". Helena Rubinstein

 

Ta niewiarygodna kobieta, zwana cesarzową piękna urodziła się w Krakowie, 25 grudnia 1872 roku. Helena (Chaje) Rubinstein była najstarszą córką Gitel i Herzela Rubinsteina - hurtowego handlarza jajami, który przy ulicy Józefa 13 miał na dodatek sklep z naftą. Miała siedem sióstr: Pauline, Róże, Regine, Stalle, Ceśke, Mańke oraz Erne. Razem z rodziną mieszkała w kamienicy przy ulicy Szerokiej 14.

 

Dom rodzinny Chaje był ciepły, pełny miłości. Ojciec mecenas sztuki, wypełniał go malarstwem, historią architektury, rzeźbą, ucząc córki sztuki, wyczulając je na piękno. Matka zajmuje się wychowaniem córek, domowym ogniskiem, a także zaszczepia w nich miłość do piękna kobiecego, ucząc je sekretów pielęgnacji, aby jak najdłużej zachować piękny młodzieńczy wygląd. 

 

Po skończeniu gimnazjum ojciec wysłał Chaje na studia lekarskie. Była pracowita i zdyscyplinowana, wykazywała szczególne uzdolnienia w dziedzinie chemii i biologii. Praca w laboratorium sprawiała jej niesamowitą przyjemność, jednak nie mogła przystosować się do zapachu lekarstw oraz widoku krwi, musiała zrezygnować ze studiów. Podczas nich zakochała się w Stasiu, studencie medycyny , jednak jej wybraniec był bardzo biedny i nie zyskał akceptacji ojca. Nie chcąc przeciwstawiać się ojcu postanowiła wyjechać w 1892 roku do wuja, do dalekiej Australii. Pakując córkę do wyjazdu matka podarowała Helenie dwanaście flakoników kremu przygotowanego przez dr Jacoba Lykusky'ego. To właśnie zawartość tych słoiczków dała początek imperium kosmetycznego.

 

W Australii pomimo tego, że może liczyć na pomoc rodziny, postanawia szybko się usamodzielnić, w tym celu podejmuje pracę w aptece w Melbourne. Kobiety w Australii narażone na ciągłe działanie promieni słonecznych mają szorstką skórę, nadmiernie wysuszoną i nader wrażliwą, dlatego też Helena jest ciągle nagabywana pytaniami o jej piękną, delikatną skórę, która ma wiecznie brzoskwiniowy koloryt. Helena w końcu prezentuje klientkom preparat przywieziony z domu. Zapas specyfiku szybko zostaje rozsprzedany. Klientki apteki zaczynają składać zamówienia, a Helena wciąż odbiera paczki z Krakowa pełne flaszeczek z kremem. . Kiedy zawodzi transport Helena prosi o recepturę i sama zaczyna sporządzać go na miejscu. Nazywa krem „ Krem Valeze". W rozreklamowaniu preparatu pomagają jej nie tylko zachwycone Australijki, ale także przyjaciel Edward Titus, polskiego pochodzenia dziennikarz. Jest on twórcą artykułu, który bardzo skutecznie prezentuje niezwykłe zalety kremu, ponieważ w niedługim czasie Helena otrzymuje 15 tysięcy zamówień. Sama przygotowuje krem, sama napełnia słoiczki oraz nakleje etykiety. Mimo, że pracuje dniem i nocą zamówień jest tyle, że nie jest w stanie sama im sprostać. Z Polski przyjeżdża więc doktor Lykulski i zajmuje się produkcją tego specyfiku. W 1902 r. Helena otwiera w Melbourne dom piękności "Valaze", w którym udzielała klientkom indywidualnych porad kosmetycznych i osobiście przeprowadzała zabiegi. Ma on trzy izby z kabinami diagnostycznymi i gabinetami pielęgnacyjnymi. Pracuje długo i ciężko, a w 1905 r. przyłączyła się do niej jej siostra Ceśka, której wkrótce powierzy zarządzanie przedsiębiorstwem by móc powrócić do Europy w celu zgłębienia wiedzy na temat skóry i preparatów pielęgnacyjnych.  Stale pogłębia swoja wiedzę i umiejętności. Kontaktuje się z czołowymi dermatologami w Wiedniu, Berlinie, Dreźnie i Paryżu. Właśnie w Paryżu u słynnego dr Bertholda odbywa gruntowne studia z zakresu chirurgii plastycznej, przemiany materii i zasad dietetyki. Naukowo podbudowana w Europie wraca do Australii i wychodzi za mąż za amerykańskiego dziennikarza Edwarda Wiliama Titusa. W 1907 roku rodzina Titus przeprowadza się i osiada w Londynie. W 1908 rodzi syna Roya, cztery lata później syna Horacego. W Londynie nie spoczywa na laurach, w 1908 otwiera drugi instytut kosmetyczny. Helena doznaje metamorfozy staje się pięknością łagodną, jednak pewną swojej siły. Pomimo bogactwa i sukcesu nadal pracuje ciężko, spędzając godziny w laboratorium. Tworzy linie kosmetyków „Valeze". Linia kosmetyczna składa się z kremów na dzień, kremów na noc, maseczki przeciwtrądzikowej, płynów ściągających i tonizujących sprzedawanych pod nazwami l'Eau d'or (Złota Woda), l'Eau verte (Zielona Woda) czy l'Eau qui pique (Szczypiąca Woda). Helena nadal się rozwiją, dlatego też powierza kierownictwo nad londyńskim instytutem swojej siostrze Mańce. W 1912 roku przyjeżdża do Paryża, tam otwiera kolejny instytut. Proponuje w nim zabiegi kosmetyczne twarzy oraz ciała takie jak szkocki tusz, elektrolizę i hydroterapię. Robi makijaże swym modelom i tworzy pierwsze pomadki do ust w tubach oraz kolorowe pudry do twarzy. Jej praca przynosi kolejny sukces.

 

helena rubinsteinW 1914 roku wybucha pierwsza wojna światowa. Helena wyjeżdża z rodziną do Stanów Zjednoczonych. W Nowym Yorku otwiera salon urody.  Jej salony powstają też w wielkich miastach amerykańskich, takich jak Chicago, Boston czy San Francisco. Pomimo konkurencji ze strony kanadyjki Elisabeth Arden i austriaczki Ester Lauder jej wyroby robią furorę. Po kilku latach osiada w Paryżu, skąd zarządza swoim kosmetycznym imperium. Jest piękna, bogata i szczęśliwa. Intuicyjnie przeczuwając nadejście kryzysu finansowego w 1928 roku ku ogólnemu zaskoczeniu sprzedaje wszystkie akcje swojego amerykańskiego przedsięwzięcia nowojorskiemu bankierowi Lehmanowi Brosowi za okrągłą sumę 8 milionów dolarów, zaś po krachu na nowojorskiej giełdzie w rok później odkupuje je już tylko za  2 miliony. Ale szczęście nie może wiecznie trwać - cios przychodzi znienacka. Oto pan Titus porzuca swoją małżonkę i przechodzi do konkurencji. W firmie Elisabeth Arden otrzymuje posadę głównego menadżera i na dodatek żeni się z właścicielką. W dwa lata po rozwodzie Helena Rubinstein staje ponownie na ślubnym kobiercu. Tym razem jej wybrankiem jest wielki światowiec i miłośnik brydża 15 lat młodszy  gruziński książę Achila Gourielli. U jego boku, jako księżna Gourielli, co rano metrem udaje się do swego butiku przy ulicy Faubourg - Saint - Honore. Interesy znowu idą tak jak dawniej. Sprawnie zarządzana przez nią firma "Helena Rubinstein" powoli staje się i w Europie kosmetycznym potentatem. Równocześnie nieprzerwanie święci triumfy poza oceanem. W 1954 r. wprowadza na rynek pierwszy kosmetyk mający w swym składzie witaminy "Lanolin Vitamin Formula". W 1955 r. umiera jej mąż książę Gourielli. Po jego śmierci Helena całkowicie poświęca się pracy. W czerwcu 1956 r. lansuje pierwszą na świecie emulsję nawilżającą "Skin Dew". W 1958 r. promuje "Mascara Matic" przemianowana potem na "Long Lash", czyli automatyczny tusz w spirali z uzupełnieniem. Mimo podeszłego uczestniczy w wielu konferencjach i spotyka się ze swymi najważniejszymi klientami. Umiera 1 kwietnia 1965 r. w swym nowojorskim mieszkaniu pragnąc by jej przedsięwzięcie trwało przynajmniej trzysta lat.
 

"Piękność jest tylko jedna i niepodzielna. Nie sposób jej oddzielić od pojęcia dobroci i szczęścia". Helena Rubinstein


Domowe dni  piękności wg. Heleny Rubinstein

  1. Przygotuj rano lekki posiłek, który będziesz spożywać pomiędzy kolejnymi zabiegami.
  2. Pogimanstykuj się przed lustrem.
  3. Zafarbuj włosy.
  4. Ułóż je.
  5. Oczyść twarz i nałóż na nią maseczkę.
  6. Weź kąpiel z olejkiem ziołowym.
  7. Zrób manikur i pedikur.
  8. Zdrzemnij się by nieco odpocząć.
  9. Ubierz się i poeksperymentuj ze swoim makijażem.