Portret Kobiety

Solarium



Przygotowanie skóry do urlopu

Przygotowanie skóry do urlopu stało się już jednym z elementarnych obowiązków trzeźwo myślącego urlopowicza. Zdaje on sobie sprawę, że nie oprze się pokusie zażywania długo oczekiwanych kąpieli słonecznych nad ciepłym morzem w miłym towarzystwie przepięknie opalonych współplażowiczów i plażowiczek. Dzieci nie będzie można zgonić z plaży przed zachodem słońca nawet w przypadku, kiedy będą głodne, co nie zdarzą się często, ale na urlopie jednak się przytrafia. Przy tej świadomości pozostaje tylko jedno - zaopatrzyć się w baterię kremów i kosmetyków z odpowiednimi do fototypu skóry faktorami oraz przygotowanie swojej skóry w solarium lub przydomowym ogródku. Nie ważne gdzie, ważne aby nie jechać całkiem białym, bo urlop zazwyczaj jest zbyt krótki, aby powoli zwiększać czas przybywania na słońcu wydłużając go wprost proporcjonalnie do nabytego każdego dnia koloru skóry. Jeśli się poparzymy to kategorycznie musimy przerwać opalanie i to na kilka dni a więc tym bardzie szkoda tego jakże cennego czasu. Na przygotowanie skóry do urlopu potrzebujemy, co najmniej 14 dni jeszcze lepiej, 21 czyli trzech pełnych tygodni. Tym, którzy po pracy każda wolną chwile spędzają w ogródku lub w inny sposób na powietrzu i robią to w czasie, kiedy świeci słońce życzymy udanego urlopu i miłego wypoczynku. Natomiast jeśli nie należą Państwo do tej grupy, radzimy pomyśleć o przygotowaniu swojej skóry przed większa dawką słońca, w profesjonalnym salonie solaryjnym.

Jak rozpoznać taki salon? Gotowa recepta pod publikacją. Najprościej jednak zapytać obsługę (bo tylko salon z obsługą traktujemy jako poważny) o to czy dysponuje urządzeniami przygotowującymi do urlopu i czy mogłaby sporządzić odpowiedni do naszej karnacji plan opalania, którego efektem będzie odpowiednio przygotowana skóra. Warto wiedzieć, że aby spełnić swe zadanie nie musi być ona koloru czekoladowego. Tak samo ważne jak samo zabarwienie się naskórka jest, bowiem jej niewidoczne gołym okiem zgrubienie zwane modzelem. Jego zadaniem jest blokada mechaniczna części promieni UVA oraz dużej części z pasma UVB. Zgrubienie to jest naturalną reakcją organizmu na działanie właśnie tych promieni i możliwe dzięki urządzeniom solaryjnym emitującym również w paśmie UVB. Nie każde urządzenie nadaje się do tego celu tak samo dobrze. Zdecydowanie lepszymi w tej dziedzinie są łóżka niskociśnieniowe wyposażone w dodatkowe lampy typu spaghetti. Zadanie to spełniają również tuby opalające wyposażone w lampy o wystarczająco dużym współczynniku UVB.

Może się również zdarzyć, że urządzenie wyposażone w promienniki halogenowe ze względu na swoją bardzo dużą moc będzie wyposażone w filtry blokujące prawie całkowicie promienie z pasma UVB. To sprawi, że będzie one mało przydatne do wytworzenia dobrze funkcjonującej ochrony naszego ciała przed słońcem na urlopie. Jednak zdaniem niektórych ekspertów, mimo że za pigmentację pośrednią oraz powstawanie modzelu odpowiedzialne są przede wszystkim promienie UVB, duże ilości UVA mogą również dobrze spełniać to zadanie. My jednak nie będąc zwolennikami gigantycznych ilości UVA uważamy że skoro nie jest to koniecznie to lepiej nie narażać swojego ciała na tak wielka ekspozycję tym bardziej że nie chodzi nam o błyskawiczny brąz lecz o przygotowanie skóry do opalania.

 

Salon godny zaufania

Wchodząc do salonu, szczególnie przy pierwszej wizycie, zadajmy sobie następujące pytania:

 

Czy w salonie nie znajduje się żaden automat umożliwiający samoobsługowe korzystanie z urządzenia?

Czy w salonie panuje nienaganna czystość i higiena polegające na tym, że urządzenie jest dezynfekowane po każdym kliencie przez fachowy personel?

Czy przed seansem zapytano mnie o to, czy zażywam lekarstwa?

Czy poinformowano mnie, że przed opalaniem powinnam usunąć makijaż oraz nie używać perfum, ponieważ pod wpływem promieniowania UV mogą one wywoływać stany alergiczne?

Czy przed ustaleniem długości seansu - szczególnie przy pierwszej wizycie - zapytano mnie, kiedy ostatni raz opalałam(-em) się w solarium lub na plaży?

Czy przy pierwszej wizycie zapytano mnie o ewentualne poparzenia słoneczne, alergiczne reakcje na słońce lub choroby skóry?

Czy sporządzono indywidualny plan opalania uwzględniający typ skóry, moc urządzenia oraz moje oczekiwania i czy zaproponowano indywidualnie dobrany do mojej skóry kosmetyk przed i po opalaniu?

Czy zaproponowano mi bezpłatnie ochronę oczu podczas opalania, np. w formie specjalnym okularów ochronnych

Czy poinformowano mnie o tym, dlaczego wybrano właśnie to urządzenie, czym się ono charakteryzuje i dlaczego wybrana długość seansu jest dla mnie odpowiednia?

Czy urządzenie po upływie wybranego czasu samodzielnie się wyłącza?

 

Jeśli salon jest profesjonalny, to na wszystkie powyższe pytania powinno się otrzymać bardzo jasną odpowiedź: TAK. W przypadku gdy tak nie jest, możemy sami zwrócić się do personelu o wyjaśnienia niektórych niedopowiedzianych kwestii. Jeśli wyjaśnienie to nie będzie jednoznaczne lub nie będzie go wcale - radzimy czym prędzej opuścić salon i poszukać takiego, w którym będzie to jednak możliwe.

 

Solarium

www.solarium.pl




Być może zainteresują Cię inne pozycje z tej kategorii: