Opalanie - medycyna za i przeciw
Zdrowotne aspekty opalania są przez medycynę potwierdzone i niepodważalne. Pozytywny wpływ promieni ultrafioletowych na produkcję niezbędnej do życia, można powiedzieć: słonecznej prowitaminy D3 czy też leczenie wielu schorzeń skóry to codzienność, o której wiemy, ale często - w dobie medialnej nagonki na słońce - zapominamy. Poniżej przedstawiamy najważniejsze pozytywne i negatywne strony opalania, czyli wpływ promieni ultrafioletowych na organizm człowieka.Pozytywne efekty opalania:
- bezpośrednio wpływa na syntezę niezbędnej do życia witaminy D3
- reguluje gospodarkę wapnia i fosforu
- zapobiega krzywicy
- zapobiega osteoporozie
- reguluje przemianę materii
- stymuluje pozytywnie wegetatywny system nerwowy
- poprawia układ odpornościowy oraz odtruwa organizm
- dotlenia krew, zapobiegając między innymi chorobom serca
- leczy wiele schorzeń skórnych
- poprawia nastrój (stymuluje produkcję endorfin, zwanych hormonami szczęścia)
- chroni ciało przed nadmierną dawką UV poprzez syntezę melaniny i zgrubienie naskórka.
Negatywne skutki opalania:
- przedwczesne starzenie się skóry
- wysuszanie skóry
- powstawanie zmarszczek
- przy opalaniu doprowadzającym do poparzeń - zwiększone ryzyko powstania nowotworów, w tym raka skóry
- podniesienie ciśnienia tętniczego, co u osób z problemami krążenia może doprowadzić do poważnych komplikacji
- powstawanie odczynów zapalnych skóry reagującej alergicznie na działanie promieni ultrafioletowych, co może prowadzić do powstania trwałych przebarwień skóry
- powstawanie piegów i plam u osób podatnych na skupianie pigmentów
- opalanie bez ochrony oczu może uszkodzić siatkówkę oka oraz doprowadzić do bardzo poważnego uszkodzenia organu wzroku.
Czy proporcja 11 do 8 wystarczy, aby słońce automatyczne stało się przyjacielem każdego człowieka? Nie oczekujemy odpowiedzi na to pytanie, bo przecież każdy z nas, korzystając z dobrodziejstw słońca już po przeczytaniu wyżej wymienionych punktów, będzie zdawał sobie sprawę z tego, czym ryzykuje i co może od słońca otrzymać. Najważniejsze zawsze będzie to, jak długo i w jaki sposób będziemy się opalać. Wszystko - nawet lekarstwo - w nadmiarze szkodzi, a to, co jest dobre dla jednego, nie musi być tak samo dobre dla innego człowieka. I właściwie do tego sprowadzić można puentę tego artykułu. Toteż jednym z Państwa życzymy przyjemnego opalania, a drugim - miło spędzonych chwil pod dużym parasolem. W ostateczności zawsze można przecież sięgnąć po samoopalacz, aby nie pozostać w tyle za kolegami i koleżankami, którzy nie mając przeciwwskazań do tego, by się opalać, kuszą swym atrakcyjnym brązem.
